DAJ CYNK

IFA 2018 - bardzo szczera relacja ifowego debiutanta

07.09.2018

Dodane przez: Arkadiusz Dziermański (orson_dzi)

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5977

Targi IFA już za nami. W relacjach z nich wszyscy skupiają się zazwyczaj na konkretnych produktach, głównie dużych i znanych producentów. IFA to jednak setki wystawców z przeróżnych zakątków świata oraz masa ciekawostek. Skoro już wystrzelaliśmy się najbardziej „seksownych” tematów, w dużym skrócie i z przymrużeniem oka podsumujmy to, co jeszcze mogliśmy zobaczyć na targach.

Osoby zainteresowane wyłącznie zdjęciami zapraszam od razu na ostatnią stronę, gdzie znajduje się obszerna galeria.

Dziwne zjawiska na małych stoiskach

Zanim przejdziemy do opisu poszczególnych wystawców, warto pochylić się nad małymi stoiskami, których na IFA było bardzo dużo. Podchodzenie do nich było prawdziwą loterią, bo nigdy nie wiadomo, na kogo można było trafić. Niestety często zdarza się, że osoby tam pracujące nie do końca wiedzą co konkretnie prezentują, a pytania o szczegóły techniczne w najlepszym wypadku kończyły się odczytaniem danych z ulotki. W jeszcze innych przypadkach próby zrobienia zdjęcia wystawianym produktom wywoływały panikę i ekspresową ewakuację sprzętu. Czasami jednak udawało się kogoś namówić na zrobienia zdjęcia, ale tylko w przypadku, kiedy urządzenie było trzymane przez pracownika stoiska.

Ale na szczęście nie było to regułą. Często na małych stoiskach można było spotkać osoby, które z prawdziwą pasją opowiadały o swoim produkcie, zachęcały do sfotografowania go, dopytywały skąd jesteśmy. Czasami aż nie chciało się iść dalej. To zdecydowanie jedna z najpiękniejszych stron targów.

Najlepszy tegoroczny flagowiec z pojedynczym aparatem

Takim pieszczotliwym określeniem wiele osób scharakteryzowało Xperię XZ3. Złośliwie można też powiedzieć, że to najlepszy smartfon tej jesieni… póki co. Jednak żarty na bok. Nowy smartfon Sony to pierwsze urządzenie jakie wziąłem do ręki po wejściu na teren targów. Wrażenia? Jakbyśmy przejechali walcem po Samsungu Galaxy S8. Oba smartfony są do siebie podobne, ale ekran Xperii w mniejszym stopniu zachodzi na boki obudowy. Mimo wszystko wizualnie smartfon przypadł mi do gustu. Jest bardzo ładny, świetnie wykonany, bez „żółwia” na plecach. Ekran też robi wrażenie. Czekamy teraz na pierwsze testy praktyczne.

Madżenta, wszędzie madżenta...

Z Sony wpadłem na strefę, a dokładnie mówiąc spory kawałek hali, T-Mobile. Takiej ilości różu nie znajdziecie absolutnie nigdzie. Sieć promowała m.in. swoje rozwiązania w kwestii łączności 5G. Ciężko jednak było się na tym skupić, bo barwy otoczenia wypalały wzrok. Obsługa dziwnie się na mnie patrzyła… Pakowanie na IFA załatwiałem w trybie ekspresowym i przed wyjściem złapałem pierwszą smycz jaka wpadła mi w ręce. Czarną, z wielkim napisem „Orange Love”.

Kanion LG i tajne pralki

Na stoisku LG obok smartfonów można było zobaczyć całą gamę elektroniki. Sprzęt AGD, RTV, roboty i monitory gamingowe. Monitory były ładne, roboty bardzo efektowne, a pralki… Cóż, chyba były tajne. Kiedy zbliżyliśmy się do nich na odległość metra i skierowaliśmy obiektywy w ich stronę, podszedł do nas Pan o wymiarach pozwalających mu nosić pod pachami po pralce i poprosił o zaprzestanie nagrywania i odsunięcie się. Chyba nie chcę wiedzieć co aktualnie prało się w wirujących bębnach.



Jednak największą atrakcją wystawy LG był tunel. Całkiem spory, w kształcie podkowy, idealnie zaciemniony i… ze ścianami pokrytymi ogromnymi panelami OLED. Przy akompaniamencie przestrzennego dźwięku na ekranach były wyświetlane przepiękne krajobrazy. Jakość obrazu rzucała na kolana, a szyja aż trzeszczała od obracania głowy we wszystkich kierunkach.

Klasyczny Panasonic

Na stoisku Panasonica przywitał nas ogromny klasyczny, klawiszowy telefon. Wystarczyło wcisnąć odpowiedni guzik i można było wygrać nagrodę. Pomimo wciskania w zasadzie wszystkich możliwych przycisków – nikt nic nie wygrał. Widać szczęście nas opuściło. Obok mogliśmy zobaczyć ten sam telefon, ale już w typowych, komórkowych wymiarach. Razem z nim prezentowane były telefony z klapką. Niestety Pani obsługująca stanowisko potrafiła jedynie powiedzieć, że telefony są ładne, mają przyciski i długo działają na pojedynczym ładowaniu. Chociaż z drugiej strony… ciężko o nich coś więcej powiedzieć.

Komentarze
Zaloguj się